jazda pod tytułem: kochamy

Czwartek, 3 kwietnia 2008 · Komentarze(7)
jazda pod tytułem: kochamy polskie drogi. Pozdrawiam wszystkich kierowców, którzy dzisiaj na mnie trąbili. Jeśli zostanę kiedyś, jakims cudem prezydenten tego piknego kraju to przeforsuje ustawę zobowiązującą podłączenie wylotu rury wydechowej wprost do kabiny kierowcy. Juz mam nawet tytuł tejże ustawy: "kierowcy do gazu"

Komentarze (7)

Jak byś został prezydentem, to sam byś był wożony limuzyną, hehe ;p
ememka- śniegu w Polandzie zimą to też prawie nie ma, przynajmniej od dwóch lat i poza górami.
Jak sie jeździ po lewej, było trudno przywyknąć?Mi na Cyprze się wszystko na początku merdało, a już rondo to wogóle, hehehe ;p
A potem próbowali mnie przejechać kierowcy z prawostronnych krajów, którzy wypożyczyli samochody i gnali na hurra po prawej w ruchu lewostronnym.
Z tymi polskimi kierowcami to prawda-jakże inna kultura jazdy i zachowanie wobec rowerzystów panują np w Niemczech i we Francji-byłam zachwycona :-)
nie że wobec innych kierowców, bo jako że w Niemczech było dobrze, to już we Francji miałam ochotę kogoś zbejzbolować co 5 minut.

Djablica 19:56 piątek, 4 kwietnia 2008

Hmm, nie wiem od czego zaczac:) Jezeli chodzi o drogi to na pewno sa lepsze niz w Polsce. Jezeli chodzi ci o normalne drogi, to te boczne sa na prawde swietne, a ich nawierzchnia jest czasami lepsza niz glownych drog. Sciezki rowerowe tez sa niczego sobie, no i w ogole sa;) Ludzi na rowerach jezdzi duzo, moze nie tyle co w Holandii ale na pewno o wiele wiecej niz w Polsce. Co do pogody to coz czasami pada, ale po mojej ostatniej wizycie w Polsce - na Wielkanoc, stwierdzilam ze pogoda byla typowo szkocka albo gorsza;) Na pewno jest chlodniej latem i cieplej zima, w Edynburgu sniegu zima raczej nie ma. Co innego bardziej na polnoc w gorach - to i owszem:) Najgorsze jest to ze tu strasznie wieje;/ czasami tak ze trzeba zrezygnowac z pedalowania.
Jezeli masz jeszcze jakies pytania to pytaj;)

ememka 17:03 czwartek, 3 kwietnia 2008

Ememka możesz mi cos więcej powiedzieć na temat stanu dróg, zwłaszcza tych pocznych, natężenia ruchu, ilości ścieżek rowerowych, ilości bikerów i tym podobne. Interesuje mnie jak to jest rowerować po Szkocji. Przyznam że poważnie myslę o przeprowadzce albo do Szkocji albo holandia, na razie zbieram info. a i jeszcze pogoda, czy tam aż tak czesto pada jak myślę :) cheers

zola 13:35 czwartek, 3 kwietnia 2008

A i jeszcze jedno, gdy jakis kierowca widzi ze usiluje skrecic w prawo (to tak jak w PL w lewo;) zwalniam i ogladam sie i usiluje przejechac na srodek pasa to zwalnia i mnie przepuszcza;) Jak cos jeszcze mi sie przypomni to dopisze:)

ememka 13:21 czwartek, 3 kwietnia 2008

Hmm, ja jezdze po Edynburgu i musze powiedziec ze nie mam takich poblemow;) Na prawde tu panuje zupelnie inna kultura, takze ta na drodze. Samochody nie wyprzedzaja na sile, jak nie moga to nie moga i jada za mna, bo np jest zwezenie czy wysepka na srodku ulicy. Czasami jedzie za mna autobus i tez jedzie i nie usilyje mnie ominac za wszelka cene. A i jeszcze jedno, gdy juz wymijaja to odbijaja znacznie, a nie przejezdzaja tak zeby otrzec sie o mnie lusterkiem. No ale coz co kraj to obyczaj;)

ememka 13:20 czwartek, 3 kwietnia 2008

Hmm, ja jezdze po Edynburgu i musze powiedziec ze nie mam takich poblemow;) Na prawde tu panuje zupelnie inna kultura, takze ta na drodze. Samochody nie wyprzedzaja na sile, jak nie moga to nie moga i jada za mna, bo np jest zwezenie czy wysepka na srodku ulicy. Czasami jedzie za mna autobus i tez jedzie i nie usilyje mnie ominac za wszelka cene. A i jeszcze jedno, gdy juz wymijaja to odbijaja znacznie, a nie przejezdzaja tak zeby otrzec sie o mnie lusterkiem. No ale coz co kraj to obyczaj;)

ememka 13:16 czwartek, 3 kwietnia 2008

A co powiesz o tych, co wyprzedzając Cię podczas gdy z naprzeciwka jedzie samochód, niemal spychają Cię do rowu? Tych się powinno zrzucać do przepaści, nie? ;)

No i jeszcze są Ci najgorsi debile, którzy dokładnie na Twojej wysokosci wyprzedzają jadący z naprzeciwka samochód. Tym się chyba powinno łamać ręce - każdą w trzech miejscach, a jak im się zrosną - łamać ponownie (jako ten sęp od Prometeusza ;)

Pozdrower!

aard 12:01 czwartek, 3 kwietnia 2008
Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa aters

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]